Darowizna na wypadek śmierci

Jeszcze do niedawna chcąc zapewnić danej osobie własność do konkretnych rzeczy, konieczne było skorzystanie z testamentowego zapisu windykacyjnego. Obecnie natomiast dopuszczalne jest zawarcie umowy darowizny na wypadek śmierci, zwłaszcza jeśli jej przedmiotem mają być określone przedmioty bądź prawa. Oczywiście taka umowa nie może być pod żadnym względem sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Darowizna na wypadek śmierci od lat była przedmiotem sporów i kontrowersji. Senat nad wprowadzeniem tego sposobu dziedziczenia spadkowego pracował wiele lat – oficjalna uchwała Sądu Najwyższego została ustanowiona 13 grudnia 2013 roku.

Darowizna na wypadek śmierci to instytucja, która prawdopodobnie była obecna już w prawie rzymskim (donatio mortis causa). Polega ona głównie na tym, że własność zapisana w darowiźnie przechodzi na spadkobiercę dopiero w momencie śmierci spadkodawcy. Trzeba też zaznaczyć, iż warunkiem skuteczności umowy darowizny jest to, by osoba obdarowywana przeżyła swojego darczyńcę.

W prawie rzymskim istniały różne rodzaje darowizn na wypadek śmierci – szczególnym typem była umowa darowizny z poleceniem, która wiązała się z dołączeniem przez darczyńcę określonego polecenia.

Umowa darowizny na wypadek śmierci jest jedną z alternatyw dla tradycyjnego zapisu testamentowego. Umowa taka może mieć formę aktu notarialnego – ta forma dziedziczenia pozwala przejąć również własność nieruchomości, a także uprawnienia wynikające z prowadzenia spółki cywilnej.

Warto zwrócić także uwagę na skutki darowizny na wypadek śmierci. Jednym z najistotniejszych wydaje się być fakt przeniesienia własności, ale poza tym, przedmiot darowizny zostaje wyłączony ze spadku (oznacza to, że nie może podlegać podziałowi między pozostałych spadkodawców). Co więcej, ta forma dziedziczenia może także rodzić obowiązek podatkowy.

W odróżnieniu od testamentowego zapisu windykacyjnego, umowa darowizny na wypadek śmierci nie wymaga podejmowania jakichkolwiek działań przez spadkobierców. Spadkobierca lub spadkobiercy dziedziczą wszystkie rzeczy przynależące do spadku, co oznacza automatyczne przeniesienie własności przedmiotów wskazanych przez spadkodawcę.

Jedną z wad sposobu dziedziczenia, jaką jest darowizna na wypadek śmierci jest fakt, że trudniej jest ją odwołać od tradycyjnego zapisu testamentowego. Co więcej, odwoływanie darowizny przepisanej przez spadkodawcę może wiązać się z wyrażeniem niewdzięczności.

Wprowadzenie do polskiego prawa instytucji, jaką jest darowizna na wypadek śmierci uzupełniło lukę w funkcjonującym do tej pory systemie dziedziczenia. Na chwilę obecną każdy może więc swobodnie dysponować przynależącym do niego majątkiem na wypadek ewentualnej śmierci. Wystarczy za życia dokonać specjalnej umowy darowizny, a po śmierci wyznaczona osoba może zostać prawnym właścicielem samochodu, domu czy gospodarstwa rolnego.